poniedziałek, 10 czerwca 2013

Z potrzeby piękna...

ach jak ja kocham dekorować, przestawiać meble, upiększać oraz tworzyć atmosferę w której czuję się najlepiej i moi bliscy też. Jedyne co mnie martwi to, że nie mam aż tylu pokoi do aranżacji. Teraz wiem, że robienie tego co naprawdę się kocha jest największym luksusem. Wielkim marzeniem byłoby luksus odnaleźć na polu zawodowym.. Póki co drobne radości daje mi to co mam. Powiew nadchodzącego lata sprawił, że znowu przestawiłam meble, dodałam nowe akcenty i zmieniłam zasłony. Po takich zmianach mam zawsze dobry nastrój...Czy Wy też lubicie zmiany w Waszych Domkach...? Poniżej kilka zdjęć na dobry początek tygodnia...












Pozdrawiam serdecznie..

7 komentarzy:

  1. Cudnie. Uwielbiam zmieniać, przestawiać, dostawiać (chociaż ostatnio czasu brakuje). A tu proszę...bajka :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wszelkie zmiany,przemeblowania,a po udanych zmianach-super uczucie:)U Ciebie Aniu jak zwykle nastrojowo i pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak samo jak ty kocham zmiany w swoim otoczeniu . W tym roku padło na moją działkę Jestem przed wielkimi zmianami . Twoje wnętrze zainspirowało pewne zmiany jakich mogę dokonać u siebie

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam domowe zmiany:-) I też żałuję, ze nie mam większej ilości pomieszczeń do aranżacyjnych zabaw.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudnie , ja z powodu obecności koteckich i psa mam pewne ograniczenia co do wyboru obić , zasłon i narzut , ale podziwiam piękności u innych , u siebie staram sie jak mogę :)

    OdpowiedzUsuń