poniedziałek, 30 marca 2015

Metamorfoza pokoju

Bardzo lubię robić niespodzianki. Co jakiś czas zmieniam coś u Rodziców:) Tym razem na metamorfozę pokoju miałam 4 h. Za pomocą kilku dodatków można zdziałać wiele. Nie zawsze chodzi o to by pozbyć się wszystkich mebli na skutek nowej miłości do tych wypatrzonych we wnętrzarskich gazetach. Czasami ma się do dyspozycji tylko dodatki typu zasłony, poduszki, dywanik, własne pomysły i inspiracje. 
Taki oto prezent:










A tak było przed:



Pozdrawiam w ten deszczowy poniedziałek







9 komentarzy:

  1. zmiana zdecydowanie na plus pewnie byli wielce szczęśliwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bardzo i to jest dla mnie najważniejsze:)

      Usuń
  2. Zgadza się,czasem same dodatki mogą zdziałać cuda :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadza się,czasem same dodatki mogą zdziałać cuda :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedno i drugie jak dla mnie bardzo się podoba . Teraz może jest wersja bardziej nowoczesna, pozdrawiam i wesołego jaja !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasem mała zmiana może wiele odmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wersja pierwsza jest zdecydowanie w moim klimacie ;)

    OdpowiedzUsuń