Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styl skandynawski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styl skandynawski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 czerwca 2015

Office

Oficjalnie nie mam biura;) ale mam stół i komputer i kilka szpargałów;) Ostatnio dużo czasu zajmuje mi praca w domowym zaciszu...Moje biuro to mój laptop:) Najczęściej pracuję przy domowym okrągłym stole:). Przecież tyle ważnych rzeczy działo się przy okrągłym stole, że i ten mój musiał stać się  "ważny":) Został nieco przesunięty na środek, ponadto lekko go zmodyfikowałam przy użyciu m.in. skórzanego paska. Teraz mój stół nabrał nieco charakteru. Oczywiście biurka do pracy są najlepszym rozwiązaniem ale niestety nie mam na nie miejsca. Muszę mieć stół wielozadaniowy. Przy nim jemy, przy nim pracuję on dźwiga moje szpargały i pierdółki. Dziś powstał kącik do pracy.
Zaraz zaczynam buszować w sieci w poszukiwaniu fajnych ołówków, czy artykułów biurowych. A może znajdę ciekawy druciany kosz?
Macie jakieś ciekawe miejsca gdzie takie dodatki można kupić?

Z pozdrowieniami i życzeniami miłego weekendu:)

P.S. Dla tych co nie zapisali się na candy małe przypomnienie- do wygrania doniczki na zioła w
stylu skandynawski:)








sobota, 13 czerwca 2015

Candy w stylu skandynawskim

Witajcie Kochani,

zapraszam na Candy w stylu skandynawskim. Uwielbiam zioła  dlatego pomyślałam, że jako niespodziankę na moim blogu zaproponuje osłonki. Można na nich pisać nazwę swoich ulubionych ziół lub miłe przesłanie dla domowników.


Zasady Candy:

1. Pozostaw komentarz, w którym wyrażasz chęć udziału w zabawie.
2. Będę zachwycona jak zaobserwujesz mój blog.
3. Udostępnij proszę zdjęcie konkursowe na swoim blogu czy FB ( jeśli posiadasz).

Zabawę zaczynamy 13.06.2015 a kończymy 05.07.2015




Powodzenia!

Zapraszam do zabawy!



poniedziałek, 25 maja 2015

Skandynawskie zauroczenie

Zauroczenie:  stan fascynacji, zachwytu, oczarowania kimś lub czymś!

Jestem zatem książkowym przypadkiem, zauroczenie stylem skandynawskim trwa. Choć nie chodzi o to aby od razu remontować mieszkanie, wymieniać szafki, lodówki i inne dodatki. Można przecież bawić się dodatkami a one już nam zrobią całą resztę. Skandynawskie mieszkania często są małe ale łączy je jedno funkcjonalność. Dodatkowo są bardzo charyzmatyczne, interesujące a nawet intrygujące w swej prostocie. To sprawia, że zaczynam się w nich coraz bardziej zakochiwać bo zauroczona to już jestem w pełni. Na kuchennym parapecie pojawiły się dodatki, których przeznaczenie jest zupełnie inne ale kto by się tym przejmował. Nieoczywiste ich zastosowanie tylko możliwe dla tych, którzy lubią łamać schematy. Musiałam osłonić zasłonami okna ponieważ mam tak nasłonecznione mieszkanie, że nie można wytrzymać. Jednak to chwilowe rozwiązanie ponieważ już zamówiłam rolety rzymskie. A teraz idę cieszyć się małymi zmianami.

Miłego dnia.






środa, 20 maja 2015

Żywe srebro

Kiedy pada wyjątkowo mam ochotę na domowe porządki i jakieś aranżacyjne wariacje. Dzień rozpoczął się bardzo przyjemnie od spotkania z Koleżanką i pogaduszkach. Obie mamy fioła na punkcie dodatków do domu i zawsze kiedy się widzimy dodajemy sobie powera do działania. Wracając do domu postanowiłam wyruszyć na łowy, pod osłoną parasola, nie zrażona absolutnie aurą! Polowanie uznaję za wyjątkowo udane. Żywe srebro bo jak inaczej określić poduszkę z H&M Home...super do tego ciekawa literka, znaczek z Norwegii także w kolorze srebra. A ponadto szary koc i podkładki w jelenie. Z uśmiechem na ustach wróciłam do domu i zabrałam się za sprzątanie i aranżowanie nowych zdobyczy. Lubię takie dni!

















Pozdrawiam.

piątek, 15 maja 2015

Łazienka z rogami;)

W temacie rogów pozostajemy:) Jakiś czas temu pozmieniałam za pomocą jedynie detali wystrój małej łazienki. Początkowo była urządzona w stylu shabby chic. Nie udało mi się oczywiście zmienić wszystkiego, lustro, kabina i płytki pozostają. Doszło kilka drobiazgów przez co wydaje mi się bardziej w stylu scandi. Dodam, że zdjęcia są dość ciemne ponieważ nie mam dobrego aparatu ale zarys chyba zobaczycie:). Kupiłam druciany kosz w TK Maxx, czarne ręczniki i butelkę, dodałam ramki biało czarne i rogi. Tak rogi przecież to takie typowe dla nich miejsce:).
 Życzę udanego weekendu i aranżacyjnych fanaberii.














wtorek, 12 maja 2015

Mam rogi;)

Wczoraj jechałam rowerem i zobaczyłam na wystawie sklepu z antykami rogi! Takie jakie szukałam. Jednak nie przygotowana na taki zakup nie miałam gdzie ich zapakować, więc jakimś cudem włożyłam do rowerowego koszyka. Rogi robiły dużą furorę i były przedmiotem niewybrednych żartów- mianowicie komu je przyprawiłam;) Otóż "przyprawiłam" je sobie a dokładniej swojemu mieszkaniu. Ostatnio kiedy wybiorę się na planowane zakupy i pojadę autem nic nie kupię. Nawet w TK Maxx ostatnio cieniutko. Ale kiedy wybiorę się rowerkiem to i owszem. Wczoraj rogi a kilka dni temu jechałam ze starą tarką do prania, zawieszoną na ramieniu a co! Wkrótce zrobię zdjęcia jak nowy nabytek wkomponował się w nasze mieszkanie. A teraz czas na kawę. Miłego dnia Kochani.






środa, 15 kwietnia 2015

Nowości skandynawskie

Dziś od rana czekałam na moje internetowe zakupy. Kurierzy dowieźli już prawie wszystkie paczki. Mogę zatem dekorować- czyli robić to co kocham. Pokój od jakiegoś czasu się zmienił ze stylu retro bardziej w klimaty skandynawskie. Taka moda- ale czy na pewno dlatego coś wprowadzamy w naszych domach? Myślę, że mimo inspiracji z internetu, gazet dany styl musi nas zachwycić, musimy go poczuć, musi stać się integralny z nami. Ten styl z pewnością oddaje mój charakter gdyż uwielbiam łączyć stare z nowym, nietypowe, nieoczywiste przedmioty, które choć mają inne przeznaczenie są wykorzystywane zgodnie z naszą inwencją, twórczością. Choćby drewniane korale, nonszalancko rzucone na komodę. Lampa garażowa w pokoju? O tak oczywiście, że "nieoczywistości" są tym co lubię. Zakupione czarne krzesło pasuje super. A zakopiańska skóra, choć bardziej przyda się na jesienno zimowe wieczory także pojawiła się na mojej zakupowej liście.
Życzę Wam bardzo miłego dnia.







czwartek, 19 marca 2015

Scandi

Mieszkanie trochę się zmieniło. Ja wciąż cieszę się dekorowaniem naszego M. Pogoda i nadchodząca wiosna sprawia, że uśmiech nie schodzi z twarzy a powód do radości nawet dostarcza gałąź brzozy. Na wielu bloga pojawiły się ciekawe łapacze snów. Postanowiłam stworzyć własny. W Wejściu do sypialni pojawiła się awangardowa dekoracja. Brzoza jest urocza więc sama w sobie była dla mnie inspiracją. Wariactwo? Ale jakoś mnie cieszy. Dobrego dnia.